Dzieci Indygo

Forum dla Dzieci Nowej Ery

  • Nie jesteś zalogowany.

Napisz odpowiedź

Napisz nowego posta
Opcje

Kliknij w ciemne pole na obrazku, aby wysłać wiadomość.

Powrót

Podgląd wątku (najnowsze pierwsze)

kaka
2010-01-19 23:15:08

Ciężki temat... Z jednej strony prawo polskie zakazuje aborcji, ale z drugiej znowu jest to ograniczenie wolności/ odebranie możliwości wyboru kobiecie, która chciałaby zdecydować o przyszłości swojej bądź dziecka, które w sobie nosi. Jeśli natomiast prawo nakazywałoby dokonywania aborcji problem mógłby być podobny - także pozbawiamy jednostkę ludzką, tj. płód, wolności, a przede wszystkim możliwości życia. Do tego dochodzą także dylematy moralne, etyczne. Aborcja jest w każdym przypadku zindywidualizowana, że nie można ot tak ustalić jakiegoś konkretnego postanowienia względem niej. Ile ciąż, tyle różnych sytuacji - zagrożenie życia matki, niechęć do przyszłego dziecka (przyczyna np. gwałt), za tym idą bardzo poważne problemy psychiczne - także bardzo subiektywnie przeżywane. Nie zawsze stan psychiczny kobiety pozwala Jej na to, by zdołała donosić ciążę i oddała dziecko do adopcji. Są na świecie tak przeróżne sytuacje życiowe, których pewnie nie jesteśmy zdolni sobie nawet wyobrazić, dlatego nie potrafię jednoznacznie określić swojego stanowiska względem aborcji.

Nieznajomy
2010-01-17 11:43:58

Jestem przeciw aborcji! Tak jak już wspomniała nymphette, matka, która nie ma warunków do opieki nad dzieckiem może je oddać do adopcji. Nie musi go od razu zabijać...

Matinee71
2010-01-17 10:52:40

Mam zdanie bardzo podobne do nymphette. Gdyby to ode mnie zależało, czy aborcja zostałaby zalegalizowana, byłabym za. Chyba jednak głównie dlatego, ze wszystkie nielegalne zabiegi są zrobione nieprofesjonalnie, szybko i czasami ze szkodą dla zdrowia matki, jak np. późniejsza niepłodność. Ogólnie dopuściłabym możliwość dokonania tego zabiegu, kiedy "W wyniku nie przeprowadzenia zabiegu kobieta prawdopodobnie poniesie większe szkody niż nienarodzone dziecko", choć to jest bardzo delikatne i subiektywne. Dlatego powinno to być legalne, ale należy kobietę uświadomić całkowicie co to oznacza. Niech wtedy decyduje sama. Choć oczywiście też moim zdaniem nie powinno się tego robić tylko dlatego, że ciąża jest dla kobiety "niewygodna". Rozmawiamy tylko o przypadkach, kiedy kobieta jest tak naprawdę dzieckiem jeszcze, ciąża jest wynikiem gwałtu, kobiecie zagraża utrata zdrowia lub życia, ew. (choć to trochę naciągane) kiedy kobieta wie, że dziecko będzie posiadało jakieś poważne wady genetyczne, będzie chore.

nymphette
2010-01-17 10:37:49

Hmm... Dziwnie jest mi rozpoczynać tą dyskusję, chociażby ze względu na mój wiek i brak doświadczenia w życiu. Nigdy (chyba) nie rozmawiałam z kobietą, która przeszłaby przez takie zabiegi. To jest jeden z tych tematów, które jak sądzę są ważne, a jednocześnie trudne i kontrowersyjne. W sprawie aborcji nie mamy praktycznie żadnych pewnych dowodów dotyczących chociażby uczuć samego dziecka, a możemy kierować się jedynie przypuszczeniami. Ale biorąc pod uwagę, że bywa, iż dziewczyny już w moim wieku mają doświadczenia z ciążą, wypowiem się jak widzę to z mojej perspektywy, czyli perspektywy nastolatki.

W moim mieście, parę tygodni temu, w pobliżu szkoły rozwieszone były takie właśnie zdjęcia, jakie umieścił Animus. Powiem, że największy sprzeciw wyszedł od starszych mieszkańców. Uczniowie szkoły raczej nie rozmawiali o tej wystawie, nieliczni zwrócili uwagę, co jest też pośrednim dowodem na ich wrażliwość... Nie wiem, może wiek, w którym jestem teraz, jest jeszcze za młody, aby przejmować się takimi sprawami. Niemniej widziałam, że niektórzy byli poruszeni. Ale tylko niektórzy... Wydaje mi się, że mało kto, nawet z dorosłych odnalazł sens, przekaz autorów.
Osobiście myślę, że to bardzo prywatna sprawa dla kobiety. Zdarzają się różne sytuacje, rozumiem, gwałty, niechciane ciąże, zagrożenie życia matki. To na pewno bardzo duże obciążenie dla kobiety. Ale kurczę, ja nie potrafiłabym zabić niewinnej istoty. Jeśli matka nie ma warunków, zawsze może oddać swoje dziecko do adopcji  i nie wiem czy ten los, nawet jeśli ciężki, nie jest lepszy. W końcu jest to ofiarowanie szansy na jakąkolwiek możliwość szczęścia w życiu.
Jeśli ja miałabym decydować o tym czy wprowadzać opcję aborcji czy nie, przychyliłabym się do zgody, ale po ówczesnych rozmowach z psychologiem, odstępie czasowym, uświadomieniu, pokazaniu jak najdokładniej co mogłoby spotkać dziecko w przyszłości, gdyby przeżyło, albo nawet rozmowie z kobietą, która przeszła już aborcję. Bo rozumiem, że takie przypadki jak np. gwałt, mogą zrujnować życie ofiary, ale trzeba jednak poznać tą osobę z konsekwencjami jej czynów.
Zapomniałam jeszcze o kobietach, których życie jest zagrożone... Tu jest dużo ciężej i wydaje mi się, że ta decyzja wynika już wyłącznie z indywidualnej sytuacji psychicznej, rodzinnej czy finansowej.

A jeśli chodzi o świadomość płodu, to myślę, że zaczyna się od najmłodszych dni, jeszcze w łonie matki i stamtąd poznaje już świat i swoją przyszłą rodzinę.
Częściowo pod ten temat myślę, że pasuje ten artykuł, ponieważ opisuje więź pomiędzy matką a dzieckiem:
http://www.nieznane.pl/paranormalne-zda … y,276.html

Animus/Wildcat
2010-01-16 23:04:26

Temat powstał pod natchnieniem kaki


Aborcja (łac. abortio – poronienie) – usunięcie ciąży. Termin medyczny i potoczny, który stosuje się w przypadku zamierzonego, przedwczesnego zakończenia ciąży w wyniku interwencji zewnętrznej, np. działań lekarskich, w j. łacińskim abortus provocatus W efekcie dochodzi do obumarcia zarodka lub płodu(łac. [i]nasciturus[/i).

Wybór metody zależy m.in. od stopnia zaawansowania ciąży i obejmuje metodę farmakologiczną lub chirurgiczną (najczęściej próżniowe odessanie zawartości jamy macicy). Obie metody są efektywne, lecz posiadają wady i zalety – wybór należy do kobiety[7]. Wykonywanie aborcji jest regulowane prawnie. Aborcja legalna, czyli wykonana w zgodzie z obowiązującymi w danym państwie ustawami i przez dyplomowanego lekarza nazywana jest po łacinie abortus provocatus lege artis. Aborcja nielegalna, czyli wykonana przez osobę nieuprawnioną lub niezgodnie z regulacjami prawnymi nosi nazwę abortus provocatus criminalis Ustawodawstwo w tym zakresie różni się od siebie w różnych krajach.

W Szwajcarii, Hiszpanii i Północnej Irlandii ustawodawstwo dopuszcza wykonanie aborcji jedynie, gdy ciąża zagraża zdrowiu matki i nie jest dozwolone z powodów osobistych ani ekonomicznych[9], jak np. w Belgii czy Holandii. Także stopień zaawansowania ciąży limituje możliwość legalnej aborcji i waha się od 10 tygodni (we Francji) do 24 tygodni ( w Wielkiej Brytanii)[9]. Inne regulacje prawne mają na celu ułatwienie kobiecie podjęcia przemyślanej decyzji, np. w Belgii kobieta musi zostać najpierw poinformowana o negatywnych skutkach aborcji oraz innych możliwościach i otrzymuje 6 dni na podjęcie ostatecznej decyzji, w Holandii ten czas wynosi 5 dni.

Ustawodawstwo w sprawie aborcji jest z reguły łagodniejsze w krajach protestanckich niż katolickich. Opinie na temat aborcji są podzielone, według badania opinii publicznej najbardziej tolerancyjni są Szwedzi, najmniej Irlandczycy i Hiszpanie[9]. Tym niemniej dane statystyczne wskazują, że coraz więcej osób opowiada się za możliwością wykonania legalnej aborcji.

DRASTYCZNE ZDJĘCIA
http://www.dotknij-aborcji.yoyo.pl/imag … cja_01.jpg
http://www.pilskie.com/news/data/upimages/aborcja_3.jpg
-----------------------------------------------------------------------------------------------------
CO sądzicie o aborcji? Czy jest to morderstwo? Kiedy dziecko otrzymuje coś takiego, jak świadomość? W łonie matki, czy w momencie narodzin?

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
era.twojpatent.pl Wilgotne miejsca online